Jak obiecałam…

Jak obiecałam...

… zaczynam prezentować kocyki 🙂 ten nie jest ani pierwszy ani ostatni. Został wykonany w ekspresowym tempie 3 wieczorów na drutkach bodajże nr 10 lub 12 więc grubych. Mimo, że zalecane były o ile pamiętam nr 8. Jednak ze względu na strukturę samej włóczki, która miała zmienną grubość na całej długości zdecydowałam się na grubsze by całość nie wyszła zbyt zbita(mam tendencje do zacieśniania oczek). Zostały użyte 3 motki włóczki mieszanej(wiskoza, akryl) z takim przyjemnym meszkiem, który powodował docieplanie wyrobu i delikatne łaskotanie przy kontakcie ze skórą. Dlatego stwierdziłam, że dla małej dziewczynki (wówczas niespełna rocznej) będzie to przyjemne uczucie. Obdarowana jest córką mojej kuzynki i ze względu na wiek będzie mogła bardziej docenić prezent jak podrośnie, a póki co jej mama zdążyła się zachwycić ręczną produkcją. Bo może nie jest idealny jak spod sklepowej igły to jednak robiony z myślą o konkretnym dziecku i drugiego takiego nie znajdziecie 🙂 a co niech mają dzieci coś milusiego i cieplusiego.
Ze względów różnych przekazany został dopiero w marcu podczas “rodzinnego sabatu” który odbył się u mojej mamy. Mój Ślubny był oblężony przez mocno żeńską część mojej rodziny w skład której weszły: wspomniana kuzynka z córcią i jej mama, nasza babcia (lat 90+), moja mama, ja sama i nasze 2 córcie (w tym jedna w brzuszku). Nie było żadnego innego mężczyzny tylko moje Ślubne szczęście, które skapitulowało całkowicie pod naporem typowo “babskich” tematów rozmowy. Za to na pociechę miał wyprodukowane przeze mnie domowe drożdżówki z serem. Żeby nie było że jestem aż taka zdolna to przepis wzięłam stąd: http://margarytka.blogspot.com/2013/02/drozdzowki-z-serem.html 🙂 a co przepis poszedła dalej w świat. Niaec się cieszą Ci którym dane będzie wypróbować przepis-moim skomnym zdaniem-naprawdę warto! Przed tymi drożdżówkami ugieła się nawet mojam mama. Co uważam za sukces swój (bo je upiekłam i przywiozłam) oraz autorki bloga gdyż skonstruowała i umieściła fantastyczny przepis. Jeszcze raz dziękuję pięknie za blog i pomysły nie tylko na słodkości 🙂

Advertisements
Image | This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s